Walka z samą sobą, z swoja chorobą -przeciw wszystkim i wszystkiemu.
Blog > Komentarze do wpisu
idę po drabinie życia.......
idę i chyba do przodu.......:)   + 800g na plus , choć bronie się i czuje lęk przed jedzeniem.Ta siła tylko czasem wygrywa, ale ja bede wygrywała  częściej. jeszcze 4,200kg i nie bedę już straszyć ludzi na ulicy bedzie 40 kg- ślicznie:).Bedę silniejsza fizycznie , będę miała siły by sie uczyć , wychodzić z domu.imprezować jak kiedyś:). Mam nadzieję ze uda mie sie nadrobić zaleglości,  choć wiem że nie zrozumieją mojej choroby i to ze nie bylam w stanie być na zajęciach czy ćwiczniach.Bo dla nich to niestety tylko nadal fanaberia dziewczyn na punkcie własnego ciała.................................a to nie sjest prawda!Oni palą , piją , niektórzy biorą  środki dające power a my nie jemy poprostu i tyle. Nad tym jesteśmy w stanie zapanować  i panujemy, płacimy własnym zdrowiem zresztą oni również..................... 
środa, 26 października 2005, martyna2525

Polecane wpisy

  • koniec

    udaje sie w daleką drogę w głąb siebie.... Już noszę się z tą decyzją od dawna, ale ostatnie wydarzenia przechyliły szale i zdecydowałam zakończyć blogowanie. B

  • terapia

    nie wiedziałam, że bedzie aż tak ciężko. Dlaczego nikt nie informuję, że to trudne i niebanalne? Nie chce pewnych tematów ruszać, one są zamknięte już dawno, ro

  • gniew

    Jest tyle we mnie go, że przysłania mi ten łagodniejszy świat. Gniew ! strasznie ciężko jest mi opanować go. To on jest ponad mną. Tlumienie go powoduję, że wcz

Komentarze
2005/10/28 17:37:49
ciesze sie bardzo :)
-
2005/10/28 17:38:08
wiedz o tym
-
2005/10/28 17:38:45
mam nadzieję że jak wejdę tu jutro to dalej będzie optymistycznie :)
-
2005/10/28 19:54:03
Mam nadzieję, ze tak będzie i że będziesz imprezować niedługo Martyno :)