Walka z samą sobą, z swoja chorobą -przeciw wszystkim i wszystkiemu.
Blog > Komentarze do wpisu
stracilam coś ważnego dzisiaj

Odszedł odemnie mój ANIOŁ, który był zawsze, wiedział o wszystkim co się dzieje w moim życiu. Odszedł i zranił zabierając ze sobą zaufanie, to nie jest sen, nie obudzę się jutro. JEGO  nie będzie, zostałam sama , tu i teraz, stoję z niczym prócz bagażu doswiadczeń. Nie mam nic. Podpory , żłudzeń dnia codziennego , nie mam łez by móc wylewać -one nie pomagają .A na zewnątrz musze być twarda precież. Twarda przyszłam i twarda odejdę , ale jeszcze nie teraz.

ZOSTAWCZIE MNIE  tak jak zostawił mnie ON. ANIOŁÓW nie ma już nie ma. Ostatni uleciał, jak pył razem z moimi złudzeniami i wiarą ,że istnieją ludzi na których można liczyć.Zaufanie prysneło jak mit.

 Żegnaj... 

poniedziałek, 01 stycznia 2007, martyna2525

Polecane wpisy

  • koniec

    udaje sie w daleką drogę w głąb siebie.... Już noszę się z tą decyzją od dawna, ale ostatnie wydarzenia przechyliły szale i zdecydowałam zakończyć blogowanie. B

  • terapia

    nie wiedziałam, że bedzie aż tak ciężko. Dlaczego nikt nie informuję, że to trudne i niebanalne? Nie chce pewnych tematów ruszać, one są zamknięte już dawno, ro

  • gniew

    Jest tyle we mnie go, że przysłania mi ten łagodniejszy świat. Gniew ! strasznie ciężko jest mi opanować go. To on jest ponad mną. Tlumienie go powoduję, że wcz

Komentarze
Gość: , *.internetdsl.tpnet.pl
2007/01/01 22:27:57
Anioły nie odchodzą,one po prostu są z nami.Swojego Anioła wyrzuciłaś sama, brutalnie i szybko,nie próbując zrozumieć tego co do Ciebie mówi.Anioły mają serca i to wrażliwe, one nawet płaczą ...ale Ty nie chcesz o tym wiedzieć i nie zobaczysz ich.
-
Gość: Paulina, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/19 10:14:33
Anioły naprawde odchodza tak poprostu mówiac"żegnaj"...Też miałam takiego Anioła i straciłam go całkiem niedawno:(
-
Gość: Olcia, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/08/27 22:24:47
Nie jesteś sama...