Walka z sam± sob±, z swoja chorob± -przeciw wszystkim i wszystkiemu.
Blog > Komentarze do wpisu
Obserwuje pewna osobę w autobusie  od kilku miesiecy, pracuje w wieżowcu na przeciwko mnie. Widuję j± w drodze do pracy. Jest ciut starsza odemnie jest wielka, jak ja -taka potężna. Zawsze kiedy j± widze je,  zdaje sobie sprawę jak to obrzydliwie wygl±da jak takie monstra jak ja jedza na ulicy, dlatego chyba nigdy nie nauczę sie tego robić. Ostatnio słyszałam jak plotkuj± o niej " popatrz aż kurtka strzeliła" a ona siedzi z poz± mimozy i nadal je.
Nie umiem tak, nie umiem je¶ć na ulcy w pabie .... nie umiem patrzeć na ludzi wielkich i jedz±cych po ulicach czuję mdłosci. Tak poprostu.
sobota, 17 paĽdziernika 2009, martyna2525

Polecane wpisy

  • koniec

    udaje sie w dalek± drogę w gł±b siebie.... Już noszę się z t± decyzj± od dawna, ale ostatnie wydarzenia przechyliły szale i zdecydowałam zakończyć blogowanie. B

  • terapia

    nie wiedziałam, że bedzie aż tak ciężko. Dlaczego nikt nie informuję, że to trudne i niebanalne? Nie chce pewnych tematów ruszać, one s± zamknięte już dawno, ro

  • gniew

    Jest tyle we mnie go, że przysłania mi ten łagodniejszy ¶wiat. Gniew ! strasznie ciężko jest mi opanować go. To on jest ponad mn±. Tlumienie go powoduję, że wcz