Walka z samą sobą, z swoja chorobą -przeciw wszystkim i wszystkiemu.
Blog > Komentarze do wpisu
jesień
Kocham ją i nienawidzę. Lubie kolory jesieni, gry kolorów i przygaszone słońce. Lubię deszcz kapiący. Nienawidze zimna i wilgoci i środków p/bólowych.Cóż nawet jesień ma plusy i minusy. Dziś byłam na spacerze w lesie- było cudnie.
Od wczoraj probuję odnaleść sie w słowach " czy ty kiedyś płaczesz? zawsze sie śmiejesz" no tak, zawsze się smieje, " rozrabiam" i teroryzuję głupawką. Prawda. Kiedys tak było zawsze i wszędzie, teraz nie zawsze się udaje. Staram sie zostawiać własne problemy w domu, zamykam je  w łaziece by nikt ich nie znalazł. Otwierając drzwi za zewnątrz, wiem że mam byc miła dzielna i dobra dla wszystkich, tak mnie nauczono, jeśli ktos prosi o pomoć - pomóż. Tylko nikt nie nauczył mnie jak pomagać i nie szkodzić sobie? jestem zmęczona fizycznie psychicznie słuchaniem i całym tym " pomaganiem".Moim merzeniem jest O D P O C Z Ą Ć.
środa, 28 października 2009, martyna2525

Polecane wpisy

  • koniec

    udaje sie w daleką drogę w głąb siebie.... Już noszę się z tą decyzją od dawna, ale ostatnie wydarzenia przechyliły szale i zdecydowałam zakończyć blogowanie. B

  • terapia

    nie wiedziałam, że bedzie aż tak ciężko. Dlaczego nikt nie informuję, że to trudne i niebanalne? Nie chce pewnych tematów ruszać, one są zamknięte już dawno, ro

  • gniew

    Jest tyle we mnie go, że przysłania mi ten łagodniejszy świat. Gniew ! strasznie ciężko jest mi opanować go. To on jest ponad mną. Tlumienie go powoduję, że wcz