Walka z sam± sob±, z swoja chorob± -przeciw wszystkim i wszystkiemu.
Blog > Komentarze do wpisu
nowy rok

przyniósł mi jak  na razie dozę adrenaliny starczaj±cy na kilka tygodni dla innych. Większo¶ć nocy spędziłam w łazience, jako najbezpieczniejszym i najmniej ludnym miejscu w mieszkaniu.Nie, nie, nie na tym co zawsze tym razem nie, łzy też nie płyneły - nie umiem jeszcze płakać.
Kto¶ bliski wystraszył mnie do tego stopnia że drżało mi nie tylko serce. Gdy otorzyłam drzwi wiedziałam że co¶ nie gra, znamy sie już tyle lat:
- oddaj- prosze
- nie mam
- wiem że masz, prosze
oddała 2 opakowanie- ulga.
- chcesz pogadać?
- chodzmy na spacer.
mnie też spacer uspokaja, wychodzenie problemów spacerowanie ułatwia mówienie, nie trzeba patrzec prosto w oczy, zawsze można uktryć łzy...
Utuliłam i drżałam resztę nocy czy to co skonfoskowałam było tym co miała, czy też inne które zd±żyła sobie zaaplikować.

Życie boli, radzenie sobie z nim również. Potrzeba rozwagi....
Samotno¶ć potrafi zabić.

niedziela, 03 stycznia 2010, martyna2525

Polecane wpisy

  • koniec

    udaje sie w dalek± drogę w gł±b siebie.... Już noszę się z t± decyzj± od dawna, ale ostatnie wydarzenia przechyliły szale i zdecydowałam zakończyć blogowanie. B

  • terapia

    nie wiedziałam, że bedzie aż tak ciężko. Dlaczego nikt nie informuję, że to trudne i niebanalne? Nie chce pewnych tematów ruszać, one s± zamknięte już dawno, ro

  • gniew

    Jest tyle we mnie go, że przysłania mi ten łagodniejszy ¶wiat. Gniew ! strasznie ciężko jest mi opanować go. To on jest ponad mn±. Tlumienie go powoduję, że wcz