Walka z samą sobą, z swoja chorobą -przeciw wszystkim i wszystkiemu.
RSS
sobota, 29 grudnia 2007
zacisze własnego JA
Zamykam się w sobie coraz bardziej , mam stworzony własny swiat,do ktorego pozamykałam wiekszośc drzwi.A okien nie ma bo panuje ciemność. U boku kogoś kochanego prowadząc podwójne zycie, podwójna grę emocji z uśmiechem na pierwszym planie a płaczem w samotności na zimnej podłodze toalety, niekonieznie swojej. Nie jem - nie moge zwyczajnie. Nie śie z tych samych powodów, dziś zasnełam około 2 obudzialm sie już o 5 . W głowie mi krążą różne myśli, najchetniej wyjechałabym gdzies bardzo daleko z dala od telefonów, pretensji, wymagań, pracy - do świetego spokoju - jest takie miejsce? jest - więzienie !
21:28, martyna2525
Link Komentarze (1) »
piątek, 28 grudnia 2007
niby a jednak- zawsze tak jest?
Szczęście  dzielące ze łzami na równi, niby kocham bo tak czuje. Zdrugiej strony boję sie, mam tyle dylematów i niewypowiedzianych słów. Boje sie ..........
13:31, martyna2525
Link Dodaj komentarz »
środa, 26 grudnia 2007
podanie o miłość

Kolejne Bożenarodzenie a ja dałam sie wykorzystac swoja naiwnością.      Wszyscy byli tacy szczęśliwi tylko nie ja. Życie bywa zdumiewające 2 lata  temu walczyłam by żyć w sensie fizycznym, w sensie duchowym chciałam skończyć dramatem własnego życia. Rok temu czytałam "Podanie o Miłość". W tym roku mam miłość, a czuję sie taka samotna w kegu najbliższych. Kocham ale nadal płacze, czyli o co chodzi w tym życiu?

13:09, martyna2525
Link Komentarze (1) »