Walka z samą sobą, z swoja chorobą -przeciw wszystkim i wszystkiemu.
RSS
niedziela, 31 maja 2009
spacer nocą
Spacer nocą - pomaga zobaczyć to, czego nie widać w dzień, pozwala usłyszeć to, co w dzień jest zagłuszone. Nie tylko na zewnątrz ale w dłębi serca. Pozwala zatrzymać się i spojrzeć na swoje życie.
Nadal mam nieodparte wrażenie , że przegrałam życie, że kiedyś była ta zla decyzja , nie taka jaka miała być , że nie  wykorzystałam szansy danej mi raz. Nie wiem ciągle o tym myśle, ta myśl odbiera mi noce i dnie, zamykajac sie w sobie.
Coraz czesciej nie chce mi sie nabrać powietrza na jutro....
16:31, martyna2525
Link Komentarze (1) »
piątek, 29 maja 2009
urodzinowo
Kończe dużo lat,za dużo jak na sposób w jaki myśle. Nastrój mam taki jak pogoda na zewnątrz ; zimno pochmuro i deszczowo.
19:20, martyna2525
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 21 maja 2009
nietykalni
Obserwuję ludzi juz do obłedu a zwłaszcza grubych, brzydkich i kiczowatych- niestety tacy też są. Czy gruby moze być szczęśliwy? jakoś w ludziach widze najpierw kg a póżniej cała resztę, wiem to nienormalne jest ale w mojej głowie dzieja sie różne rzeczy. Obserwując widze zadumę na twarzy, troskę, czy smutek. Widze też radosć i miłość.
Ostatnio spotkałam kogoś kogo nie widziałam kilka lat, najbrzydszą i najgrubszą dziewczynę  z podstawówki, i nic by w tym dziwnego nie było gdyby nie to że jest szczęśliwie zaręczona czyli " każda zmora znajdzie swojego amatora".Czyli co? wyglad sie nie liczy? czyli co sie liczy?
Przez ostatni tydzień straciłam w kiblu 400zł - SZOK .
Nie umiem normalnie żyć. Zaczynam sie przystosowywać i akceptować to jak jest i poprostu moje zachowania traktuję jako coś " normalnego", stałego etc. Nie mam sił już walczyć i wiem, ze jak zagłusze ostatnia iskrę mówiącą co jest ok a co nie, to zupełnie strace kontrole nad tym wszystkim. Ogladam swiat na zewnątrz, śmieje sie , żartuję, bawię życiem, a w ciszy rzygam codziennością.
22:41, martyna2525
Link Komentarze (1) »
sobota, 16 maja 2009
Ona i Ja

Czuję sie jakbym obracała sie wokół własnej osi.
Mam wrażenie, że nic sie nie zmienia, że czas stoi w miejsu. O to nie prawda, czas płynie i to szybko. Ja równiez sie zmieniam, tylko nie zmienia sie moje życie.Ludzie sie starzeją, ci którzy byli młodzi zbuntowani już tacy nie są,a ja ciągle jestem tą sama bulimiczką , która nie umie normalnie funkcjonować, bez balastu. Ludzie zakładaja zakochują sie , rozstają, zakładaja rodziny a ja żyje w przeświadczeniu " mam jeszcze czas" , " może kiedys". Ale czy to kiedys nastąpi? czy bedzie ten czas?
Ja za bardzo żyje tym " co wczoraj" tak bardzo że mam wrażenie że ciagle mam te - naście lat , jak kiedyś.
Czas już daje znać o sobie nawet mi.

22:40, martyna2525
Link Dodaj komentarz »
sobota, 09 maja 2009
nie mogę tak

nie mogę pisać ,
walczę albo poddaję sie - juz sama nie wiem,
ONA  jest górą nad tym co myśle i sądze,
to juz trwa jakiś czas,
słabnę, coraz częściej jest mi wszystko jedno,
brak mi sił by wstać
i iść
gdziekolwiek
nawet na najciemniejsze zło - brak sił
przepraszam

21:45, martyna2525
Link Komentarze (1) »