Walka z samą sobą, z swoja chorobą -przeciw wszystkim i wszystkiemu.
RSS
wtorek, 24 czerwca 2008
DOM
Tu gdzie teraz mieszkam, mieszkam przez 20 lat. Lubie zieleń i kwiaty czuję spokój i harmonie.

Przedstawiam kilka fotek gdzie odpoczywam codziennie po pracy .

To wynik dziesiejszego spaceru po ogrodzie :)

Dzis nie bedzie słów bedzie obraz....
10:34, martyna2525
Link Dodaj komentarz »
sobota, 21 czerwca 2008
przepracowanie
Jestem przepracowana a co za tym idzie czepiam się wszystkich i wszystkich, agresją wybucham na każdym kroku.Wczoraj po powrocie do domu o 20 wypiłam ciepłą czerwona herbatę i położyłam się spać. Dziś obudził mnie o 6 rano kur piał tak że spac się nie dało, dawno nie słysząlam tego. Na balkonie wśród kwitnących kwiatów w skrzynkach i przy wstających słońcu wypiłam kawę witając dzień. Zauważyłam , że jak jestem z dala od pracy łatwiej mi jest na duszy i nikt nie szarpi mi nerwów i rękawów. Muszę przeżyć jutro i pojutrze do godzin wieczornych i będzie ok. Póżniej mam kilka dni wolnego oddają godziny nadliczbowe więc znajde spokój i wyciszenie. Nie chce się drzeć na ludzi i być zmierzła -nie chcę .
Co do diety- nie chcę o nij pisać, staram sie nie robić zakupów na "zaś" bo to żle wroży. Zreszta to co robię równiez żle wrózy ..........
19:51, martyna2525
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 02 czerwca 2008
majowo
Uwielbiam słońce, które świeci i dodaje mi sił. Łatwiej sie wstaje rano. Prawie każdy wieczór spędzam na balkonie otulona kocem, z gorącą herbatą i blaskiem świec przy muzyce Cohena można nie myśleć o niczym, lub o wszystkim. Mozna zamknąć oczy i wyobrazić sobie , że spełniaja sie marzenia. Czasem zasypiam i rano budzi mnie śpiew ptaków.
Ostatnio byłam gdzies daleko w moich podróżach i było fantastycznie gorzej gdy otworzyłam oczy - to bolało.
18:30, martyna2525
Link Dodaj komentarz »